01.07.2013

4 maraton trenignowy blogerek!

Hej, dziś chciałam się podzielić z wami niesamowitą akcją do jakiej ostatnio (a mianowicie wczoraj) przystąpiłam. Jest to wymyślony przez Mokah Maraton treningowy blogerek. Miał on już swoją edycję czwartą, niestety ja dopiero teraz się do niego dołączyłam. Cały pomysł jest niesamowicie fajny i inspirujący (grupowa motywacja i poznanie nowych ćwiczeń). A o to króciutka recenzja:

Najbardziej hardcorowy zestaw / ćwiczenie: mi zawsze ciężko jest wykonywać ćwiczenia w planku (słabiutkie ręce), dlatego najtrudniejszym ćwiczeniem były side planks.
Najbardziej przyjemny zestaw ćwiczeń: Ćwiczenia na nogi z Mel B, kiedyś były masakrą, dziś istny relaks :).
Zestawy ćwiczeń, które znałam to: Ćwiczenia z Mel B na nogi i pupę, rozciąganie Agaty i piosenkowe wyzwanie z Cassey Ho.
Zestaw, który mnie zaskoczył: ćwiczenia na boczki z Tiffany, nie znałam wcześniej tego, ale teraz na pewno będę do tego powracać :).
Wytrzymałam: yeah! 2 godziny za mną :).
Brakowało mi w maratonie: tak jak Mokah, ćwiczeń na biust!
Co poprawiłabym w drugiej edycji: od siebie: postaram się dodać jakąś propozycje ćwiczeń i zachęcić do akcji znajomych (+ namówić mamę, żeby ze mną przeszła maraton). Chciałabym, żeby więcej osób się w to zaangażowało bo to świetna sprawa ! 

Do zobaczenia!

6 komentarzy:

  1. Ten trening dopiero przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli najlepsze przed Tobą! :). Uczucie pod koniec treningu, bezcenne :D.

      Usuń
  2. dziekuje bardzo za relacje z maratonu :)) licze na Ciebie w nastepnym maratonie moze znajdziemy cos na biust ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nastepny maraton moge sie zapisać z wyprzedzeniem :). Jak tylko znajde cos na biust, to od razu sie Toba podziele ! A logo juz umiescilam i dziekuje za dodanie mnie do listy :)

      Usuń
  3. dodalam Twoj blog do listy blogow fit www.blogifit.blogspot.com bedzie mi bardzo milo jak umiescisz na swoim blogu logo z aktywnym linkiem do strony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak, zdecydowanie przydałyby się ćwiczenia na biust ;)

    OdpowiedzUsuń