01.03.2014

Podsumowanie lutego 2014.

Cześć! Dziś zaprezentuje wam co mniej więcej działo sie u mnie w lutym. Luty uznam za miesiąc prawie udany, niestety. Za chwilę się przekonacie :).
Najpierw cele, które sobie zaplanowałam: 

1. Ćwiczyć z Mel B (zrealizowane)
2. Wytrzymałam bez słodyczy 16 dni. 
3. Już prawie zdałam sesje :>
4. Rozciągałam się przed snem prawie codziennie. 

W sumie na ćwiczeniu spędziłam: 916 minut, co daje nam ok. 16 godzin!  (może to nie jest jakoś specjalnie imponujące, ale i tak wierze w to, że lepsze to niż nic)

Oprócz tego, spotkały mnie miłe niespodzianki, bo:
1. Kupiłam sobie wreszcie wymarzony kapelusz!
2. Dostałam w prezencie wymarzone perfumy.
3. Kupiłam hantle i nowy bidon na wodę z świetny hasłem "Drink or Die".


Ogólnie nie narzekam na ten miesiąc, choć pod koniec (i teraz) choruje. Pewnie chodzi tu o te zmiany pogodowe, raz zimno, raz ciepło. W każdym bądź razie w marzec wchodzę z tą samą albo i zwiększą energia :).
Do zobaczenia! Dajcie znać co u was z lutym! :)

11 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! Gratuluję osiągnięć! Keep going! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam za tyle przećwiczonych godzin, mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu też będę się mogła pochwalić takim wynikiem :)
    Bardzo podoba mi się Twój bidon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że w przyszły będę mieć więcej niż te 16 :). Na pewno Ci się uda :>.

      Usuń
  3. 16h to i tak sporo : ) a hantelki o jakim ciężarze kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie 1 kg, ale myślę, że za około miesiąc, półtora kupie nowe. Jak już moje ciało się do tego przyzwyczai :)

      Usuń
  4. 16 godzin to sporo. :D
    Fajny kapelusz. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. 16h to wcale nie tak mało, ale pamiętaj, że liczy się też jakość :) 16 dni bez słodyczy? Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje ze dalas rade 16 dni bez slodyczy:D:D:D

    jesli chcesz poczytac wiecej o zdrowym odzywianiu, cwiczeniach, zdrowym zyciu wejdz na
    http://beslimuk.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń